Nie daj się stresom!!!!!!


Każdy z nas jest inny, więc i sposobów na stres jest wiele. Każdy musi sam wypracować swoją metodę, taką by była skuteczna dla niego.

Gdy pojawia się zdnerwowanie warto je odreagować. Mówimy, że najlepiej relaksujemy się, gdy.... - i tu każdy sam powinien wpisać ciąg dalszy. Relaskujmy się gdy tego potrzebujemy, a nawet gdy nie czujemy takiej potrzeby warto regularnie, co jakiś czas oddawać się swoim pasjom i zainteresowaniom.

Są tacy, którzy odpoczywają uciekając od świata, cisza, spokój, pozwala odetchnąć lub "rozluźnić" myśli. Inni wpadają w wir zabawy, tańca, sportów, kontakty z przyjaciółmi dodają im sił i poprawiają humor. Jeszcze inni potrzebują po prostu zwierzyć się komuś, może nawet wypłakać i potem już czują się lepiej.
Nie ważne co mówią inni, nie ważne jak odpoczywają, ważne, by nasz stres został pokonany, a do tego potrzebny jest sposób właściwy dla nas samych.

Ważne by zawsze pamiętać, żeby:

    *prowadzić regularny i zdrowy tryb życia (posiłki, sen, sport itp.)
    *nie panikować, "nie robić z igły widły"
    *nauczyć się asertywności i obracania w żart pewnych sytuacji
    *stopniować to co jest ważne,a co mało istotne - i tym się nie przejmować
    *nie wmawiać sobie, że jest tak, a nie inaczej (ktoś nas nie lubi, nie potrafimy tego zrobić, jesteśmy nieatrakcyjni itp.) - jeśli tak jest rzeczywiście postarajmy się to zmienić albo zlekceważyć - nikt nie jest doskonały, nie każdy nadaje się do wszystkiego
    *nie unikać otwartej rozmowy - tylko wtedy przekonamy się jak jest naprawdę - co ktoś o nas myśli, czego oczekuje itd.
    *pamiętać o relaksie, rozwijaniu zainteresowań, nie zaniedbywać bliskich, z którymi lubimy przebywać
    *robić to co lubimy, nawet tylko dla własnej przyjemności (nie przejmujmy się, że dla innych nasze zajęcie jest bez sensu)
    *słuchać innych - gdy poznamy zdarzenia, przeżycia, choroby jakie pokonały inne osoby nabierzemy optyzmizmu, sił, a także nauczymy się "przechodzenia" trudności na przyszłość
    *nie zakładać z góry złego scenariusza zdarzeń, jeśli jesteśmy przekonani, że coś idzie nie tak zmieńmy taktykę, szukajmy innych rozwiązań i sposobów
    *nie powtarzać tych samych błędów
    *szukajmy pomocy w rozwiązywaniu problemów, nie duśmy ich w sobie - porozmawiajmy, zapytajmy o radę zaufaną osobę
    *gdy czujemy taką potrzebę idźmy do psychologa



Unikajmy:

    *sytuacji i tematów, które nas drażnią, denerwują do chwili, aż będziemy gotowi mówić o nich spokojnie
    *osób, których nie lubimy lub które psują nam humor, nastrój
    *miejsc, które się źle kojarzą, budzą złe wspomnienia - nadejdzie czas, gdy wrócimy tam z większą rezerwą
    *rozmyślania o tym co się nie udało - zastanówmy się raczej dlaczego tak było, by uniknąć w przyszłości tych samych błędów i nie wracajmy do tego
    *złych, przykrych wspomnień - to co się stało już nie odwrócimy, szukajmy tego co było dobre, pozytywne, miłe w każdej sytuacji



Zawsze miejmy na uwadze to, że stres w niczym nam nie pomaga, a wręcz przeciwnie, ogranicza nas, niszczy nasze zdrowie, a także uprzykrza życie innym, którzy muszą tolerować nasze złe humory.
Zazwyczaj i tak potem okazuje się, że niepotrzebnie się denerwowaliśmy, bo sprawy i tak potoczyły się dobrze lub niezależnie od nas.