Zwierzaki pomagają!


Miłośników zwierząt nie trzeba przekonywać, że potrafią one pomóc człowiekowi w wielu sytuacjach. Trudno przekonać kogoś kto zwierząt nie lubi i z góry zakłada, że z ich strony może spotkać go tylko krzywda lub jakieś niemiłe uczucie. Może jednak warto spróbować poznać bliżej ich zwyczaje i zalety, by samemu skorzystać z ich dobrej energii i zbawiennego wpływu na nasz organizm.

Z pewnością każdy słyszał choć raz w życiu o tym jak jakiś zwierzak uratował komuś życie, koty, psy czasem konie - to zwierzęta, które najczęściej są bohaterami takich opowieści. Czują i słyszą znacznie lepiej niż człowiek i dają sygnały, ostrzegają - ten kto ich zna i potrafi zrozumieć ich "język" wie o tym doskonale i bez trudu odczyta każdy komunikat.

O delfinach czy leczniczej hippice pewno też każdy już słyszał. Zwierzaki te pomagają w leczeniu schorzeniń fizycznych i psychicznych, różnych zaburzeń, jak też wspomagają prawidłowy rozwój i kondycję.

Jaki mają wpływ na psychikę? Ogromny!!! Ponieważ w "zdrowym ciele zdrowy duch"! Każdy kontakt ze zwiewrzęciem jest również zbawienny dla naszej psychiki. Wysiłek fizyczny, kontakt z naturą, odetchnięcie pełną piersią to to, czego potrzeba naszemu ciału i duchowi. Spacer z psem, jazda konna, pływanie z delfinami, a nawet obserwacja ptaków czy ich fotografowanie uspokajają, a dodatkowo dostarczają ruchu i dotleniają organizm.

Kto ma kota ten wie, jak jego mruczenie, przytulanie i ciepło wpływa kojąco na nerwy. Zjawisko to zostało potwierdzone naukowo. Głaskanie kota czy psa uspokaja, relaksuje, a dla niektórych chorych jest wręcz wskazane (np. po wylewach czy ze schorzeniami neurologicznymi).

Pies zmusza do ruchu, do troski i zainteresowania (doskonały "lek" zapobiegający depresji). Dostarcza sporo radości i szczerego uczucia, doskonale "odbiera" atmosferę panującą w domu. Poza tym spacery poprawią kondycję fizyczną, są okajzą do spotkań z innymi ludźmi, do rozmowy.

Nawet rybki w akwarium lub przydomowym oczku wodnym, mogą mieć kojący wpływ na skołatane nerwy. Wpatrywanie się w nie, dbanie o roślinki i wodę, poszerzanie wiedzy, a więc sięganie do książek, gazet itp. daje mozliwości rozwoju i spotkań z innymi pasjonatami, wymiany doświadczeń, podejmowania wspólnych przedsięwizięć.

Dzisiaj można bez problemu dostać zwierzaka już przystosowanego do życia w domu. Może to być królik, żółw, chomik czy papuga. Każde zwierzę nauczy nas odpowiedzialności i systematyczności - jeśli tylko będziemy tego chcieli, a na pewno dostarczy wiele radości i uczucia.

Jeśli z jakiś powodów nie możemy mieć zwierzaka w domu ale lubimy jego towarzystwo, daje nam ono przyjemność i radość, zaangażujmy się w pomoc np. sąsiadom czy znajomym, którzy chorują lub muszą na jakiś czas wyjechać, zaglądajmy do schronisk, wybierzmy się do stadniny koni lub delfinarium. Być może weekendowe wypady za miasto okażą się skuteczną i przyjemną kuracją antystresową (można poobserwować różne zwierzęta, odwiedzic kogoś kto ma gospodarstwo ekologiczne lub agroturystyczne itp.)

Każdy może znaleźć zwierzątko dla siebie, takie które mu się podoba, które pokocha, które będzie podziwiał i dbał o nie jak należy. Raz wciągnięty w jego świat z pewnością łatwo się z niego nie będzie chciał uwolnić. I to dobrze - dla dobra zwierzątka i dla dobra jego właściciela.

Fotosy pochodzą z prywatnych zbiorów autora tekstu.