Jak bawić się z nerwuskiem?

By pracować skutecznie nad zwyczajami nerwuska trzeba trochę cierpliwości i czasu. Wskazane są zabawy w grupie, udział w różnorodnych zajęciach, podczas których dziecko może "uwolnić" przepełniającą go energię, jak też odnaleźć się wśród rówieśników i z nimi współdziałać.

Możemy (a nawet powinniśmy) też samodzielnie popracować nad nerwuskiem, by okiełznać jego emocje i nauczyć pewnych reakcji i czynności niezbędnych w życiu.

Może to być np.:
1. Czytanie - wspólne czytanie nie tylko bajek, ale również książek tematycznych, pokazywanie fotografii, przeglądanie gazet - wybór jest ich dzisiaj ogromny - to również zainteresowanie dziecka nowymi dziedzinami życia, chętniej poogląda i posłucha niż samo przeczyta, łatwiej zapamięta, gdy będzie widzieć zdjęcie, gdy dowie się czegoś śmiesznego czy ciekawego.

2. Prace domowe - to pożyteczne, wychowawcze i właściwe wykorzystanie energii, a do tego jeszcze edukacja. Pomoc w porządkach to metoda zdobywania niezbędnej wiedzy i umiejętności cennych w przyszłym życiu rodzinnym, także mająca pozytywny wpływ na zdrowie. Pomoc w kuchni to nie tylko dobry uczynek, ale także zajęcia manualne, wiedza praktyczna (jak i czym myć naczynia, jak kroić warzywa, z czego robi się surówkę itp.). Wspaniale uczą i uspokajają, mogą sprawiać wiele satysfakcji, gdy widać efekty (i smak) pracy.

3. Przygotowanie posiłków - wspaniałe zajęcia również dla niejadków. Wspólne gotowanie, krojenie, dobieranie produktów (oczywiście dostosowane do wieku dziecka i jego umiejętności) - to zabawa kolorami, zapachami, smakami. Trzeba pokazywać możliwości ich doboru, ułożenia na talerzu i skutków jedzenia. Można zabawić się w zgadywanie po zapachu czy smaku danego produktu. Pozwolić na wymyślenie pięknie przystrojonego talerza, ozdobionego np. zdrową zieleniną. Przy okazji można opowiedzieć o efektach jedzenia owoców i np. batoników, ich wpływie na zdrowie i kondycję, posługując się konkretnymi przykładami z życia.

4. Opiekowanie się zwierzątkiem - wiele dzieci pragnie mieć jakieś zwierzątko. Musimy jednak dziecko do jego zabrania do domu przygotować. Opowiadać o nim, jego zwyczajach, dbaniu o nie i odpowiedzialności. Pokazać jak opiekują się nim inni. Ważne też, by wybrać takie zwierzę, które będzie odpowiednie dla dziecka i naszego stylu życia (np. rybki nie potrzebują ciągłej kontroli i wymagają karmienia raz na dzień, pies musi wychodzić na spacery kilka razy w ciągu dnia itd.). Jeśli już zwierzątko jest, dziecko nie może uważać go za zabawkę. Może natomiast nauczyć się z jego pomocą odpowiedzialności, systematyczności, pogłębiać wrażliwość, rozwijać zainteresowania.
Można też częściej pozwalać dziecku na kontakt ze zwierzętami, np. u dziadków. Zachowując podstawowe zasady bezpieczeństwa i wrażliwości takie "spotkania" wychodzą tylko na zdrowie.

5. Zabawa i nauka - wiadomo, że nerwusek nie usiedzi długo przy książkach, choć jest zwykle zdolnym dzieckiem. By przybliżyć mu wiedzę można wykorzystać różne pomysły na zabawę, a nawet wspólny czas wypoczynku.
Uczą:
- wycieczki - a na nich rozpoznawanie np. kwiatów, ptaków, opowiadanie o tym co widzimy, zwiedzamy, mijamy (zamki, rośliny, pomniki - wszystko to ma swoją historię)
- gry - do których potrzebna jest wiedza z jakiejś dziedziny (krzyżówki, rebusy, kalambury, gry planszowe)

6. Prace w ogrodzie (na działce) - to aktywność na świeżym powietrzu i poznawanie roślin, warzyw, prac niezbędnych przy ich pielęgnacji i ich znaczenia dla ludzi, ziemi itp. To edukacja ekologiczna i zdrowotna.

7. Spotkania rodzinne - dzieci ich zwykle nie lubią - a może warto nimi zainteresować, zwłaszcza nerwusków. To okazja do rozmowy i zaszczepienia zainteresowań (historią, tradycją, kuchnią, wędkowaniem itp.). Pod warunkiem, że rozmowy nie będą czysto pouczające, ale odpowiednie do wieku dziecka, mogą wiele dobrego wnieść w jego życie. Każdy z nas ma przecież swojego idola, wzór do naśladowania. Dzieci naśladują dorosłych - może też w sporcie, w uprawianiu hobby. Łatwo zapamiętujemy ciekawostki, zabawne zdarzenia - i o takich dobrze jest dzieciom mówić. Być może z ciekawością posłuchają jak bawił się ich dziadek, jakie lalki miała ciocia, co lubili jeść na deser rodzice, gdy byli dziećmi itd. - tematów może być bardzo dużo, a od nich krok do własnej inicjatywy i własnych działań.

To ważne, by właściwie spożytkować energię dziecka, by nie wątpiło we własne umiejętności. Cierpliwość opiekunów wzmocni wiarę w siebie, może nauczyć dokładności i cierpliwości. Bardzo ważne też jest to, by uczyć zdrowego stylu życia, by nerwy nie dominowały i odpowiedniego stosunku do otoczenia.